Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 15 2019

twojazuza
Trwamy w związkach, w których tak naprawdę już od dawna nas niema.

Bo gdzie podziali się ludzie, którzy tyle potrafili sobie obiecać z pierwszym "kocham"? Gdzie Ci ludzie, którzy potrafili przegadać całe gwieździste niebo? Gdzie ten mężczyzna, który codziennie patrzył na Ciebie tak jak nie patrzył jeszcze nikt? Gdzie ta kobieta, której wystarczył tylko jeden jego niezdarny uśmiech, aby odpuścić wszystkie złe emocje? Gdzie te wakacje, wydrapane w inicjałach ławki i rozmowy w samochodzie?

Co się z nami stało?
Dlaczego zaczęliśmy być dla siebie NIEOBECNI?
Przecież wystarczyłoby być - tak po prostu.

Przecież miały się nie liczyć drogie wakacje, wystawne kolację i chęć posiadania wszystkich tych pięknych rzeczy. Miało nam wystarczyć wspólne picie herbaty i ciepłe ramiona, w których odnajdywaliśmy wytchnienie. Miała nam wystarczyć uczciwość, prawda i zaufanie. Nasze bezpieczne, ciche schronienie, w którym mieliśmy się... tylko kochać.

Mieliśmy.

Co się z nami zatem stało, że zaczęliśmy kochać pół żartem, pół serio? Dla kogo to był żart, a kto potraktował to serio? Kto jako pierwszy powinien nauczyć się zapominać o cudzych obietnicach?

Kiedyś nie mieliśmy nic - a mieliśmy wszystko.
Dziś mamy wszystko, ale nie mamy siebie.

Zjebaliśmy.

I wsadźmy sobie wszyscy w dupę związki, które opierają się na samej świadomości bycia zajętym. Wsadźmy sobie w dupę związki, w których nie potrafimy być OBECNI - tak jak są obecni kochający siebie ludzie, którzy potrafią odbierać telefony, przynosić śniadanie do łóżka czy być dla siebie wsparciem w gorszych chwilach.

I to naprawdę nie są cuda i rzeczy niemożliwe. Bo kiedyś jakoś potrafiliście się kochać, wspierać i szanować. Kiedyś potrafiliście być dla siebie priorytetem, a dziś potraficie być dla siebie jedynie... wkurwiającym dodatkiem.

Pomyślcie o tym, bo być może należy się ze sobą rozstać - nie dlatego, że było źle, lecz dlatego że było martwo.
https://web.facebook.com/mkobuscom/
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viaMsChocolate MsChocolate
twojazuza
Piotr nie rozumiał czemu od niego odeszłam. A ja doszłam do wniosku, że mój dobrostan jest dla mnie ważniejszy od związku. W udanej relacji powinno być tak, że układamy nasze dwa egoizmy, a nie że ja cierpię. Nie chcę cierpieć. Rzadko kiedy jest idealnie, ale nie może być tak, żebyś czuła, że wolisz samotność.
— Manuela Gretkowska - "Trudno z miłości się podnieść"
Reposted frommhsa mhsa viaMsChocolate MsChocolate
twojazuza
Miłość nie jest wtedy, kiedy musisz prosić.
— z artykułu "Zostać czy odejść? Kiedy kończy się miłość a zaczyna się iluzja."
Reposted fromczarnemajtki czarnemajtki viadesperateee desperateee
twojazuza
Po prostu chcę wierzyć, że jednak coś dla Ciebie znaczę.
— ja. dzisiaj. ciesząc się, że przerwałeś ciszę.
Reposted fromhesiamela hesiamela viatobecontinued tobecontinued
Jeśli ludzie są ze sobą blisko i psychicznie, i fizycznie, to lubią to i wzajemnie sobie sprzyjają. Intymność jest możliwa wtedy, gdy czujemy się swobodnie i zachowujemy naturalnie - nie musimy nieustannie odgrywać jakiegoś teatru. Możemy posiedzieć sobie w kapciach i ulubionej piżamie w łosie i nie chować się po kątach, kiedy nam burczy w brzuchu. To też jest intymne. Rutyna rodzi się z zaniku intymności, wzajemnej akceptacji i zainteresowania.
— Alicja Długołęcka ‘Seks na wysokich obcasach’ (via polskie-zdania)
twojazuza
twojazuza
2507 4be4
twojazuza
1673 7aa8 500
Reposted fromZiomeczek Ziomeczek viamesoute mesoute
twojazuza
Widujemy się, rozmawiamy - ale żyjemy obok. Tak własnie wygląda rozpad: implozja więzi i związków. Poprawna obojętność, urzędowe relacje. Sympatyczny brak zainteresowania.
— Jarosław Klejnocki
Reposted fromatlantyda atlantyda viamesoute mesoute
twojazuza
1723 2286 500

Tylu obcych sobie zupowiczów, a problemy takie same.
Reposted fromkonwalia konwalia viamesoute mesoute

July 25 2018

twojazuza

Żyjemy w dziwnych czasach. W czasach, w których zanikają zasady i wartości. Nagle okazuje się, że facet, który siedzi na kanapie lub żłopie kolejne piwo z kolegami pod sklepem, który nie potrafi ruszyć dupy, żeby zrobić cokolwiek jest normalny, a ten który dba o swój dom i rodzinę jest tym dziwnym.

Jeśli kochasz rozmawiać ze swoją kobietą to dla wielu znaczy, że coś jest z Tobą nie tak. Jeśli zabierasz ją na spacer, rower, tenisa lub łyżwy to znaczy, że jesteś dziecinny. Jednak grając cały dzień na konsoli wcale taki nie jesteś. Jeśli potrafisz przyznać się do błędu to znaczy, że jesteś słaby. Jeśli kobieta ma zasady i szacunek do siebie to na pewno jest feministką lub samotną idiotką. Jeśli próbuje rozmawiać, prosi o wspólny czas i obecność, bo zależy jej na was to jest wariatką lub „wymyśla“.

Jeśli ktoś z nas woli spędzić czas przy książce lub dobrej kawie i rozmowie z kimś bliskim, zamiast iść do klubu to znaczy, że jest nudny. Ludzi spełniających swoje marzenia lub pasję uznaje się za niepoważnych. Zaś tych, którzy nie mają nic więcej prócz pieniędzy nazywa się bogatymi.

Jeśli chcesz przeżyć całe swoje życie tylko z jedną osobą, którą kochasz – bez zdrad, romansów, wiecznych dramatów i flirtów to ponoć nigdy nie poznasz smaku życia. Nie rozumiem tego świata. Popieprzone to wszystko…

— Rafał Wicijowski, Lekcja 32 z książki "Oczami Mężczyzny"
twojazuza

Żyjemy w dziwnych czasach. W czasach, w których zanikają zasady i wartości. Nagle okazuje się, że facet, który siedzi na kanapie lub żłopie kolejne piwo z kolegami pod sklepem, który nie potrafi ruszyć dupy, żeby zrobić cokolwiek jest normalny, a ten który dba o swój dom i rodzinę jest tym dziwnym.

Jeśli kochasz rozmawiać ze swoją kobietą to dla wielu znaczy, że coś jest z Tobą nie tak. Jeśli zabierasz ją na spacer, rower, tenisa lub łyżwy to znaczy, że jesteś dziecinny. Jednak grając cały dzień na konsoli wcale taki nie jesteś. Jeśli potrafisz przyznać się do błędu to znaczy, że jesteś słaby. Jeśli kobieta ma zasady i szacunek do siebie to na pewno jest feministką lub samotną idiotką. Jeśli próbuje rozmawiać, prosi o wspólny czas i obecność, bo zależy jej na was to jest wariatką lub „wymyśla“.

Jeśli ktoś z nas woli spędzić czas przy książce lub dobrej kawie i rozmowie z kimś bliskim, zamiast iść do klubu to znaczy, że jest nudny. Ludzi spełniających swoje marzenia lub pasję uznaje się za niepoważnych. Zaś tych, którzy nie mają nic więcej prócz pieniędzy nazywa się bogatymi.

Jeśli chcesz przeżyć całe swoje życie tylko z jedną osobą, którą kochasz – bez zdrad, romansów, wiecznych dramatów i flirtów to ponoć nigdy nie poznasz smaku życia. Nie rozumiem tego świata. Popieprzone to wszystko…

— Rafał Wicijowski, Lekcja 32 z książki "Oczami Mężczyzny"
Reposted fromheavencanwait heavencanwait

April 29 2018

twojazuza
Cokolwiek by to nie było Ty jesteś jej facetem, więc bądź podporą i wsparciem. Drocz się z nią delikatnie gdy tylko masz okazję, a gdy widzisz, że zaczyna lekko się złościć przytul mocno i nie wypuszczaj ze swych ramion(...) .
Popatrz na nią z samego rana i powiedz, że jest piękna, a te rozczochrane na wszystkie strony włosy tylko dodają jej uroku. Zaproś ją na randkę i pozwól ubrać najpiękniejszą sukienkę. Odsuń krzesło w restauracji i zachowuj się jak dżentelmen. Wznieś toast patrząc jej głęboko w oczy i wyszeptaj przy wszystkich do ucha, że nie możesz doczekać się gdy zedrzesz z niej wszystko co ma na sobie(..)
Trzymaj ją za rękę gdy nie czuje się pewnie i nie bój się przytulać przy innych ludziach. Mów jak bardzo Ci na niej zależy i powtarzaj nawet pieprzony milion razy, że niesamowicie ją kochasz. Przynieś bukiet wiosennych kwiatów by poprawić jej humor bez okazji. Innym razem połóż nad ranem jedną różę na prześcieradle. Usiądź z boku i napawaj się najpiękniejszym widokiem na świecie. Wieczorem obejrzyj z nią horror przytulając mocno do siebie. 
 I zrozum w końcu kurwa, to nie są cuda, wymysły czy pieprzona gwiazdka z nieba. Stary, to wszystko jest banalnie proste. 

Pod jednym oczywistym warunkiem – że się kogoś naprawdę kocha…
— Rafał Wicijowski
twojazuza
Chciałabym kiedyś usłyszeć proste : “Jesteś taka , jaką chciałam”.
twojazuza
Pewnego dnia, po prostu budzisz się i zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo jesteś żałosny kochając kogoś kto ma Cię gdzieś. I to jest świetny moment, by odpuścić.
— Cichocki
Reposted fromcytaty cytaty viaczesciczolem czesciczolem
twojazuza
zrób mi jakąś krzywdę.
chcę poczuć.
mocniej.
ostrzej.
dobitniej.
chcę wiedzieć.
czuć.
że jestem dla ciebie nikim.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaczesciczolem czesciczolem
twojazuza

"To, co czuję jest dla Ciebie nieużyteczne, wiem. Ale kiedyś będziesz miała wiele rzeczy za sobą i mało przed sobą. Będziesz może szukała wśród wspomnienia jakiegoś oparcia, czegoś od czego zaczyna się rachubę lub na czym się ją kończy. Będziesz już całkiem inna i wszystko będzie inne, i nie wiem, gdzie będę, ale to nieważne. 

Pomyśl wtedy, że mogłaś mieć moje sny, i głos, i troski, i nieznane mi jeszcze pomysły, i moją niecierpliwość, i nieśmiałość, że w taki sposób mogłaś mieć świat po raz drugi. A kiedy będziesz tak myślała, nieważne będzie, żeś nie umiała, czy nie chciała tego mieć. 

Ważne będzie tylko, że byłaś moją słabością i siłą, utratą i odzyskaniem, światłem, ciemnością, bólem - to znaczy życiem...

Będziesz trwała w pyle, w który zmieni się moja pamięć zatrzymana na zawsze, silniejsza niż czas, niż gwiazdy, silniejsza niż śmierć...

Milczysz? To dobrze. Nie mów: zapomnij. Nie mów tak. Jesteś przecież rozumną dziewczyną. Więc gdybym zapomniał, to nie byłbym już ja, bo Ty weszłaś we wszystkie moje rzeczy, zmieszałaś się z najdawniejszymi wspomnieniami, doszłaś tam, gdzie nie ma jeszcze myśli, gdzie nie rodzą się nawet sny, i gdyby ktoś wydarł Cię ze mnie, zostałaby pustka, jak gdyby nigdy mnie nie było.

Chciałem o Tobie zapomnieć, jednak gdy patrzyłem na błękitną ziemię, było tak jakbym patrzył na Ciebie. Bo Ty jesteś wszędzie, gdzie patrzę..."

- Stanisław Lem

Reposted fromczesciczolem czesciczolem viamesoute mesoute
twojazuza
0740 f90f
Reposted fromartlover artlover viatobecontinued tobecontinued
twojazuza
1843 9414 500
twojazuza
Mam dwie dusze, jedną, która płacze, i drugą, która się śmieje. Ta szamotanina nastrojów to jestem ja.
— Agnieszka Osiecka.
Reposted fromnutt nutt viatobecontinued tobecontinued
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl